Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Dlaczego nie ma w Polsce wyścigów rowerów poziomych

Zaczęty przez Bulabla, Wrzesień 14, 2020, 23:16:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

Maciej K

#90
Cytat: Jacekddd w Maj 23, 2026, 19:44:31
Cytat: szydziu w Maj 22, 2026, 22:30:40Kto byłby zaiteresowany wyścigiem w Trzciance? 20.09.2026 odbywa się w Trzciance Bieg Zielińskiego (10km) + wyścig rowerowy 30km (w tym handbików ). Znam organizatorów. Moge z nimi porozmawiać.
https://trzciankabiega.pl/bieg-im-t-zielinskiego/zapisy/

532km

Zastanawia mnie natomiast jakość wyrównania nawierzchni toru w Kaliszu.
Chyba już ponad 10h filmów z impres torowych tam oglądałem
i ciągle nie mam jasności.
Chodzi o to, że jednoślady idą tam góra dół no i pytanie
czy trzy koła dadzą się tam opanować.


Co ma wspólnego pytanie o jakość szczelin dylatacyjnych kaliskiego toru, z ogłoszeniem "szydzia" nie pojmuję.
Równie dobrze mógłbyś Jacku zastanowić się nad małą ilością Velo w Kazachstanie czy Mongolii.
Również zastanawiającym (np. mnie) jest fakt, że tak mało garbatych Tadżyków, czy Kazachów z rowerów poziomych korzysta.
O garbatych Mongołach nie wspominając.

A jeśli o szczeliny idzie, to tak jak trzepały 33 lata temu (testowaliśmy wtedy namiętnie) tak bez zmiany zostały do dziś.

Poza tym wyścigi poziomów czy Velo najczęściej na torach samochodowych się odbywają.

szydziu

Cytat: Jacekddd w Maj 23, 2026, 19:44:31532km
Taką trasę chcesz mieć?
Sorry nie ogarnę. ;)
Rozumiem że na codzień poruszasz się trasami jakości pasa startowego... :)
Na tej imprezie handbajki sobie radzą i szosony na też.
Jesli te kilometry dotyczą Twojego dojazdu na impreze.
Daj znać prędzej - ogarnę budżetowy nocleg. W najgorszym wypadku - w salonie mam miejsca na 5 dmuchanych materaców ino  rano będzie kolejka do WC ;)
Jest też garaż na rowery.

Jacekddd

#92
Mnie chodziło o to, że ta impreza ma jakieś 30km długości a jest 532km od Krakowa.
Próbowałem znaleźć mapę trasy, znasz może linka go gpx ?
Wszystko co napiszę prawie zawsze odbierane jest jako krytykanctwo.
To trzeba więc wytłumaczyć.
Zwykle takie trasy są kreślone tak żeby jak najmniej przeszkadzać w okolicznym ruchu.
Żeby była urozmaicona to znaczy ma ciągle skręty, dużo skrzyżowań, praktycznie
cały profil terenu jest odwzorowany całość jest pod lekkie i sztywne rowery ale nie pod rowery stworzone na szybkość.
Oczywiście są na pewno trasy, które mają tego nieco mniej i można na nich zachować prędkość.
Nie mówię, żeby nie było skrętów i przewyższeń ale chodzi o to żeby nie było ich co chwilę i żeby nawierzchnia była dobrej jakości.
Poza tym też uważam, że trasa po drogach zawsze będzie lepsza niż tor gdzie logistyka jest całkiem inna i to niesie ze sobą swoje własne problemy.
Co do toru w Kaliszu to najbardziej mnie zastanawiają te nierówności, nachylenia boczne, położenie optymalnej linii dla konkretnych prędkości i wzrost całkowitych oporów na skutek zwiększonych oporów toczenia. Trzeba by nachylenia zmierzyć, wykonać dla poszczególnych prędkości w przedziale 35-50km/h obliczenia trajektorii/linii zerowych bocznych przeciążeń i jakoś zaznaczyć je na torze.
Nie jestem pewien jaka jest w ogóle minimalna prędkość dla tego toru ale podejrzewam, że takie rzeczy liczy się już na etapie projektowania. Chodzi mi o to żeby określić potrzebne parametry ruchu tak żeby zapewnić velo możliwość bezpiecznej jazdy ponieważ przechylenia boczne stanowią niebezpieczny element w poruszaniu się ze znacznymi prędkościami.
Z pozytywów tor ma to czego prawie żadna droga nie ma. Ciągnie się bez końca więc można na nim zastosować na maksa metodę powolnego "gotowania żaby".
Już tłumaczę o co mi chodzi. Rozpędzanie się w velo pochłania tak ogromne ilości energii (masa i prędkość), że jeśli za szybko nabierać prędkości to można się tak szybko zmęczyć i brak potem energii żeby utrzymać prędkość. Natomiast jeśli rozpędzać się powoli stopniowo na poziomie mocy jaką możemy normalnie dłuższy czas podawać to dopiero wtedy przekonamy się jaką szybkość jesteśmy w stanie osiągnąć. Tor i jego przechylenie zwiększają opory toczenia. Znając siłę boczną i przeciążenia można obliczyć jakie będą opory toczenia i określić prędkość jazdy. Wtedy wiemy jaka będzie nasza linia. Wiadomo, że potem nie wszystko pójdzie idealnie zgodnie z planem ale mimo wszystko zwiększamy nasze szanse na dobry wynik jeśli uda się to przygotować.

Natomiast na drogach co chwilę coś nas wybija z rytmu. Z zalet, płaski przebieg pozwoliłby rozwinąć większą prędkość gdyby nie spowolnienia w przebiegu drogi.

PS. Co do toru kaliskiego to nie widziałem żadnego filmu z velo.
Byłoby pewnie pouczające.

Quest XS 22kkm; Snoek1kkm; 13 Podróży 7269Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd