Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

karta

Zaczęty przez wrona, Październik 20, 2015, 01:08:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

Lisciasty

Cytat: kaczor1 w Październik 26, 2015, 11:02:11
Nie czuje się winny popełnienia żadnego babola.
Rozmawiamy przecież o prędkości, więc logiczne, że mówimy o wiorstach na godzinę.
Przecież, gdy powiem "Leciałem wczoraj setką po autostradzie do Poznania" to przecież wiadomo, że nie leciałem tylko jechałem i nie setką tylko pojazdem silnikowym.
Ale mówisz, że jedziesz "40 na godzinę", a nie "40 kilometrów" mówiąc o prędkości, więc nie ściemniaj :]

W szkołach teraz wróciła karta rowerowa, może by sobie wyrobić tak dla jaj? Zobaczę, zapiszę dzieci i sam pójdę :P

szydziu

Cytat: Lisciasty w Listopad 03, 2015, 16:27:01
może by sobie wyrobić tak dla jaj? Zobaczę, zapiszę dzieci i sam pójdę :P
Jak zdałem na kartę motorowerową musiałem oddać kartę rowerową i analogicznie jak zdałem na prawko kat. A.
Może nawet nie będziesz mógł złożyć wniosku na kartę ;)

koncki

Cytat: Lisciasty w Listopad 03, 2015, 16:27:01
Cytat: kaczor1 w Październik 26, 2015, 11:02:11
Nie czuje się winny popełnienia żadnego babola.
Rozmawiamy przecież o prędkości, więc logiczne, że mówimy o wiorstach na godzinę.
Przecież, gdy powiem "Leciałem wczoraj setką po autostradzie do Poznania" to przecież wiadomo, że nie leciałem tylko jechałem i nie setką tylko pojazdem silnikowym.
Ale mówisz, że jedziesz "40 na godzinę", a nie "40 kilometrów" mówiąc o prędkości, więc nie ściemniaj :]

W szkołach teraz wróciła karta rowerowa, może by sobie wyrobić tak dla jaj? Zobaczę, zapiszę dzieci i sam pójdę :P
Karta rowerowa nigdzie nie wróciła, bo nigdzie nie wychodziła :P. A wydać ją może tylko dyrektor podstawówki swojemu uczniowi. Liściasty... ciężko będzie.

Danielasty

w mojej szkole dyrektor jeszcze uczy, zapytam czy by nie wydał mi takowej, wyprała mi się :P

szydziu

Oj czy nie składało się wniosku do wydział komunikacji a egzamin był w WORD.

koncki

Cytat: szydziu w Listopad 04, 2015, 15:02:25
Oj czy nie składało się wniosku do wydział komunikacji a egzamin był w WORD.
Oj, różnie to bywało. Mnie na przykład egzaminował milicjant, a dzisiaj takowego ze świecą szukać...
Do dzisiaj pamiętam "egzamin" na kartę motorowerową. Ciasna, zadymiona kanciapa na komendzie, znudzeni milicjanci rozparci niedbale na fotelach i jedno zasadnicze pytanie - "W jakim pojeździe rura wydechowa znajduje się na wprost nosa kierującego?"

hansglopke

No to jak o egzaminach, aczęte.
Mnie egzaminowała nauczycielka w podstawówce. Prawa jazdy to raczej nie miała, bo wtedy mało kto posiadał samochód, a rowerem to chyba ostatnio jechała jak była młoda a i przed wojną.......
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp