Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Nowy sympatyk ze Świdnicy

Zaczęty przez edo, Kwiecień 15, 2013, 18:55:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

edo

Dzięki za powitania i życzenia. Ja również życzę udanych konstrukcji, bo jak się okazało, ogromna większość forumowiczów - to konstruktorzy i twórcy swoich poziomów.

kaczor1

Cytat: edo w Kwiecień 20, 2013, 01:43:40
Dzięki za powitania i życzenia. Ja również życzę udanych konstrukcji, bo jak się okazało, ogromna większość forumowiczów - to konstruktorzy i twórcy swoich poziomów.
Nigdy nie zastanawialiśmy się, ilu na forum jest konstruktorów.
Ale zapewniam, że jest tu naprawdę sporo ludzi, którzy nie zbudowali swoich rowerów samodzielnie. Są również tacy, którzy w ogóle poziomego roweru nie mają lub wcale nie chcą mieć  :D
Nie jesteśmy ortodoksami (choć takie frakcje na forum spotkasz) i z założenie nie dyskryminujemy innych ludzi i ich konstrukcji. 

Witaj na forum.

edo

@Kaczor1 - zapewniam Cię, że już jestem całkowicie przekonany co do wyższości roweru poziomego nad pionowym, ale szukam jeszcze potwierdzenia wyższości trójkołowca nad jednośladem. Jednak przeglądając nawet fotki i relacje ze zlotów widzę, że ogromna większość to jednoślady. Czyżbym nie miał racji? Zdaję sobie sprawę, że dwukołowce są bardziej mobilne i łatwiejsze do wykonania, ale myśląc perspektywicznie zalety trajek są nie do przebicia. Spotkałem się, także na tym forum z opinią, iż trajka to konstrukcja dla osoby starszej lub niepełnosprawnej. Zgadzam się a tym poglądem ale tylko częściowo i dotyczy to trajek typu delta. Trajki tadpole (kijanki) moim skromnym zdaniem mogą być tworzone nawet jako super sportowe maszyny - zwrotne i szybkie - czyż nie?

hansglopke

Cytat: edo w Kwiecień 20, 2013, 16:34:43
już jestem całkowicie przekonany co do wyższości roweru poziomego nad pionowym, ale szukam jeszcze potwierdzenia wyższości trójkołowca nad jednośladem.

Jeden lubi rybki, drugi akwarium.
Pozostaje przejechać się jednym (śladem) i drugim (trajka). Porównać. Najlepiej na tej same trasie. Oczywiście oba rowery powinny być zbliżone konstrukcyjnie do siebie - taki sam kąt fotelika i taka sama wysokość od fotelika do suportu.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


kaczor1

@edo

1 Jeśli myślisz o konstrukcji składanej, niestety jesteś raczej zmuszony szukać nowego roweru, lub jeśli ma być z rynku wtórnego, to raczej za granicami naszego kraju.
Używane składane modele raczej się na naszym rynku nie pojawiają. Nowe są drogie.

2 Co do ładowności, na jednoślad włożysz naprawdę sporo, zwłaszcza po dodany dodatkowego bagażnika pod fotelem. Ten bagaż trzeba jeszcze uciągnąć, więc ile kg. tak naprawdę możesz dołożyć, pamiętając o zwiększonym obciążeniu kolan w konstrukcjach pozomych?

3 Powolna jazda pod górkę ? tu zdecydowanie punkt dla trójkołowców i niema o czym dyskutować.

4 Składana konstrukcja nawet po złożeniu zajmuje sporo miejsca a do tego mamy nadal bagaż, który do złożenia roweru przed wejściem do pociągu trzeba jeszcze zdjąć.
(tu gdybam, nie wchodziłem ze składaną kijanką do pociągu)
Trójkółki są cięższe.

5 Niski rower to kłopot w mieście (nie będzie to oczywiście uciążliwe, jeśli zakładasz, że ma to być rower wyprawowy) Wysokość fotela nad ziemią, która zapewnia jeszcze w miarę dobrą widoczność to ok. 50-60cm (może odrobinę mniej jeśli rowerzysta jest wysoki)
Na tej wysokości jeszcze widzisz co się dzieje na drodze a nie jedynie opony samochodów.

6 Bezpieczeństwo trójkołowców to mit
http://youtu.be/cl-tkSdc70Q
i nie jest to jakiś odosobniony przypadek - wystarczy poczytać zagraniczne fora. Oczywiście nie dowodzi to również tego, że są jakoś wyjątkowo niebezpieczne. Po prostu trzeba uważać.

7 Dlaczego jest mało trójkołowców na zlotach?
Jeśli mam kupić, nie mają amortyzacji - jeśli mają są drogie
Nie mam gdzie trzymać bo się nie składają - jeśli się składają są drogie
Jeśli są drogie mogę zrobić - wtedy są skomplikowane.
Jadę do domu przez korek samochodów, a na trajce nic nie widzę.
Itd. Itd. 
Każdy zapewne może wymienić wiele powodów, dla których zdecydował się na dwa a nie trzy koła. To oczywiście nie czyni z trójkołowców gorszych rowerów - po prostu większość obecna na zlotach ma inne potrzeby.

Cytat: hansglopke w Kwiecień 20, 2013, 17:08:14
Jeden lubi rybki, drugi akwarium.
Dokładnie  :D


edo

Czytam się z uwagą wszystkie wasze: uwagi, spostrzeżenia, rady i zapraszam także innych do dalszej dyskusji. Całe szczęście, że wybór: jednoślad czy trajka jest jeszcze przede mną, chociaż właściwie to już decyzję podjąłem - trajka - czas pokaże, czy dokonałem dobrego wyboru?

wrmichal

Witam :), ja osobiście uważam że źle myślisz kolego :) Też byłem ciemny we wszystkim, pierwszy rower zrobiłem można powiedzieć na oko, nie był nawet równy idealnie, z czasem następny następny i ok. Co do narzędzi i umiejętności ?? Za rower zabrałem się w wieku 14 czy 15 lat tez nic nie umiałem i nie miałem żadnych narzędzi. Jedyne narzędzie jakie specjalnie kupiłem to szlifierka, którą na początku bałem się nawet ciąć:) nie mówiąc już nic o siodełkowaniu rurek:) Z czasem wszystko jakoś poszło, wiele osób mi pomagało ,doradzało, na końcu wyszło jak wyszło że pospawała mi to osoba której nigdy do tamtego czasu nie znałem i rower zaczął jeździć :) Ja bym się tak szybko nie poddawał:) Pozdrawiam Michał:)
Ebenen ist eine Maschine.
Michał

hansglopke

Cytat: wrmichal w Kwiecień 23, 2013, 18:54:51
nie mówiąc już nic o siodełkowaniu rurek:)

Kilka rurek w życiu wygiąłem. Takiego sformułowania nie słyszałem.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


wrmichal

siodełkowanie, słyszałem to od pewnej osoby z forum :) wyszlifowanie jej tak aby pasowała na drugą, zaokrąglenie końcówki :)
Ebenen ist eine Maschine.
Michał

Yin

To się chyba nazywa planowanie..

edo

A widzicie ! A ja nie wiem zarówno, co jest siodełkowanie ani, co to jest planowanie - w sensie mechanicznym oczywiście. Chyba niewiele ma to wspólnego z planem sześcioletnim w PRL-u ?

wojtas71

Witaj  ;D Pozdrowerek  :D oraz doczekania się w końcu własnego upragnionego pojaździku  :)
Rowery są wszędzie :D