Witam zacne grono. Mam pytanie odnośnie oświetlenia przy rowerze, a konkretnie to chodzi o tylną lampkę. Czy takowa lampka może w trakcie jazdy pulsować(tzn. Migać ), czy to tylko taki chiński dodatek dla dzieci aby miały ubaw ? ::) Bo nie mogłem w internecie znaleźć odpowiedzi na to pytanie, byłem na kilku forach i wszędzie nie jest udzielona jednoznaczna odpowiedź.
Może być migające. Coś na ten temat (http://www.rowery.org.pl/swiec.html)
Za to w Niemczech (nie wiem, jak w innych krajach Europy Zachodniej) musi być ciągłe.
dzięki :)
Oświetlenie roweru nie wyżej, niż 90cm. A jaki to powód?
Bo to jest odgórny przepis dotyczące wszelakich pojazdów ( ~homologacja, dopuszczenie do ruchu ). Przydałoby się sprawdzić czy nie ma luk np. odnosi się tylko do pojazdów silnikowych, rower nie ma świateł mijania/drogowych ... Po tuzinie poprawek/ustawek może coś się znajdzie. Co ciekawe nowe samochody są homologowane jako całość i nie spełniają niektórych wymogów np. jakiś SUV ma na dach w relingach światła dodatkowe drogowe. Zresztą, ja mam to głęboko gdzieś, a nawet wyżej ~ 100cm. I tak nie mam homologowanych światełek, bo Chińczycy nie odlewają znaków E na kloszu. W moim odczuciu światełka powinny być na takiej wysokości, iż światło ma wpadać do kabiny przez boczne szyby osobówek.