Znalazłem fajne zdjęcie trike'a w ostro pokonywanym zakręcie. No i (patrząc od strony kierowcy) prawa przednia opona chce sama zeskoczyć:
(http://lh5.ggpht.com/_c7WVBLk5Z0E/S7N_fT3slHI/AAAAAAAACdw/o3-ZyBEo0es/SpeedyCorner.jpg)
Mylisz się, to cień albo coś na drodze. Uwierz mi (sprawdzone), prędzej na asfalcie suchym pojedziesz bokiem niż zejdzie opona (te opony wyglądają na wąskie a im wyższe ciśnienie tym trudniej o zejście opony). I mówię tu o Stelvio a trzymają się asfaltu jak przyklejone.
O zimowych zakrętach nawet nie wspominam, jak śnieg leży w mieście to często jedyny sposób aby nie wylecieć z zakrętu bokiem to wyrzucić tył i kontrować ;)
:D
(http://images.fotopic.net/y6pkps.jpg)
Cytat: Saurus w Marzec 31, 2010, 23:43:57
Mylisz się, to cień albo coś na drodze. Uwierz mi (sprawdzone), prędzej na asfalcie suchym pojedziesz bokiem niż zejdzie opona (te opony wyglądają na wąskie a im wyższe ciśnienie tym trudniej o zejście opony).
Ok - mogłem się pomylić. Faktycznie - to może być np. cień. No to powiem jeszcze w tym temacie że kiedyś jak miałem taniego górala i wzięło mnie na robienie zrywnie ostrych skrętów to na obniżonym ciśnieniu w tylnej oponie rower zachowywał się jakby zamiast sztywnego widelca była założona jakaś sprężyna. To było zabawne!!! Hardtail zachowywał się jakby miał wahacz na sprężynie (tylko że wachlowało "tyłkiem"). Mój brat z kolei nie lubi rowerów ale kazał mi kiedyś zobaczyć jak pracuje opona na feldze auta. Ciśnienie w oponach było normalne ale braliśmy ostro serpentyny. No i pamiętam że opona "chodziła" po feldze. Oczywiście nie zeskoczyła. Jedynie raz widziałem materiał z rajdu Paryż - Dakar i była scenka jak motocykliście przesunęła się cała opona z felgi na bok a potem szybko wróciła na swoje miejsce. Dzisiaj 1-szy kwietnia ale z tą oponą na motocyklu nie bujam. Jak znajdę wideo to podrzucę.
Złożyłem siostrze rower miejski tzw. 29er, tzn opony 28" 2.35". Przy niskim ciśnieniu ten rower "pływa", strasznie niepewnie się nim czuję nawet w łagodnych zakrętach :)