Nowa rolka do Barona
(https://images90.fotosik.pl/110/4d6ec29d976d2b8agen.jpg)
(https://images90.fotosik.pl/110/7139843f547090bagen.jpg)
(https://images90.fotosik.pl/110/1d6e3054d7e87b9dgen.jpg)
Przepraszam był jakiś problem z wyświetlaniem zdjęć.
Podoba się :)
Dobry jesteś... Trochę pracy...
Kawał roboty, ale czy jest sens robić w środku ząbki? Ząbki zużywają łańcuch, a łańcuch ząbki, osobiście wolałbym chyba rolkę bez ząbków.
No chyba, że przekos spory i łańcuch tarłby o bok rolki... wtedy ząbki mają sens.
Rolka bez ząbków też zużywa łańcuch, lekki przekos jest, osobiście uważam że są mniejsze straty na rolkach zębatych.
Tarcie statyczne bardziej zużywa materiał niż tarcie toczne, więc paradoksalnie zębatka zmniejsza opory, ponieważ łańcuch zabiera zębatkę w przeważającej mierze przez pchanie, a nie tarcie wzdłużne. W konsekwencji zużycie materiału jest mniejsze bo po prostu go nie zabiera.
Po drugie łańcuch nie jest płaski więc generuje opór nie układając się w zębatce, której nie ma, generując dodatkowe siły przeciwne ruchowi wzdłużnemu. Do tego dochodzi hałas.
Przy swoich konstrukcjach wykorzystuję zębatki plastikowe z przerzutek, jak na razie zdają egzamin. Jak się zużyją wymieniam, koszt grosze, wymiana prosta. Oczywiście wykonuję obudowy zewnętrzne.
Zrobiłem podobne koło zębate. W trakcie używania okazało się, że musiałem spiłować zęby. Teraz mam około 3 mm wysokości i naostrzone. Inaczej spadał łańcuch podczas pracy w skosie (na skrajnych przełożeniach). Koło zębate jest o wiele cichsze od gładkiego. Na gładkim łańcuch atakuje krawędzie rolki.