Na zdjęciu z przesuniętym na maxa siedzeniem do przodu , mojej połówce też się spodobał
(https://images84.fotosik.pl/727/5f0dc98f33e81fedmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/5f0dc98f33e81fed)
No i git. Geometria jak w pierwszych jamnikach promowanych przez M.Utkina w latach 80 zeszłego wieku...
:)
"No i git. Geometria jak w pierwszych jamnikach promowanych przez M.Utkina w latach 80 zeszłego wieku..."
Błąd. M.Utkin promował Puzona o rzeczywiście podobnej geometrii. (zerżniętej z amerykańskiego Easy ridera).
Nazwa Jamnik powstała w Łodzi przy moim skromnym udziale i tyczyła głównie Choperów. Z giętymi widelcami.
Pojazdy krótkie (obecnie SWB) ochrzciliśmy jako Terriery. Mam archiwalne projekty jednych i drugich.
(https://images84.fotosik.pl/729/aa56679032dd41e6med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/aa56679032dd41e6)
A tu już z pasażerem 1,83 m wzrostu i odsuniętym fotelikiem .Jazda czad.
Ciekawy rowerek. Wersja z pasażerką ładniejsza 8)
Cytat: Maciej K w Sierpień 03, 2017, 09:29:29
Błąd. M.Utkin promował Puzona o rzeczywiście podobnej geometrii. (zerżniętej z amerykańskiego Easy ridera).
Nazwa Jamnik powstała w Łodzi przy moim skromnym udziale i tyczyła głównie Choperów. Z giętymi widelcami.
Pojazdy krótkie (obecnie SWB) ochrzciliśmy jako Terriery. Mam archiwalne projekty jednych i drugich.
Zgadza się, że Utkin nazywał Puzonem swój projekt rozsuwalnego jamnika z dwóch ram od damki. Niemniej nadal był to jamnik w przeciwieństwie do teriera. :)
A zagłębie łódzko-pabianickie było na tyle prężne, że nawet na pielgrzymkach łódzkich jechały poziomki. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych zeszłego wieku.
Macieja K nie dane mi było znać z prostego powodu - nie było wtedy internetów, a w mojej dziurze mogłem korzystać tylko ze Świata Młodych i Horyzontów Techniki (Jak się zdarzyło, że Horyzonty dotarły do kiosku...) :)
Gratulacje, jedynie słuszny rower, jedynie słuszna pozycja! Ja od 7 lat mam coś w tym stylu tylko nieco wyższe, bo projektowane z myślą o gruntowych drogach i nie wyobrażam sobie jeździć inaczej. Życzę wielu km i pomyśl o amortyzacji, zwłaszcza tyłu. Moim zdaniem warto, mam wahacz na elastomerze.
Nie ma co komplikować rzeczy prostych - rama na pojedynczym profilu i gięte widełki dają wystarczającą IMO amortyzację. No chyba, że się śmiga po górkach i dolinkach albo inszych wertepach. :)
Cytat: Ijateż w Sierpień 04, 2017, 00:37:32
Gratulacje, jedynie słuszny rower, jedynie słuszna pozycja! Ja od 7 lat mam coś w tym stylu tylko nieco wyższe, bo projektowane z myślą o gruntowych drogach i nie wyobrażam sobie jeździć inaczej. Życzę wielu km i pomyśl o amortyzacji, zwłaszcza tyłu. Moim zdaniem warto, mam wahacz na elastomerze.
Możesz pokazać jak ta amortyzacja u ciebie wygląda
Cały rower rower wygląda tak:
https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ce83d4edd263981d
sam przegub
https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c66db43baa7ea411
Oś przegubu toczona z 40HM-T, panewki z B101 (bardzo staroświecki zestaw), ale coś gotowego pewnie da się podebrać. Jako elastomer na początku dobrany "organoleptycznie" kawał gumy (na foto), po 5 latach stwardniał i dałem w jego miejsce 2 przemysłowe sprężyny elastomerowe takie, jak do tłoczników. Twardość dobrałem z tabel producenta, wybacz, szczegółów nie pamiętam. Górne rolki prowadzące łańcuch b. szybko zlikwidowałem, tylko przeszkadzały. Dolna jest niezbędna żeby nie kosić pokrzyw łańcuchem.
Jak wspomniałem jeżdżę głównie po polach i lasach ale nie po górach i amortyzacja mimo niezbyt wielkiego (ok 5 cm) skoku wyraźnie poprawia komfort.
Dodam też, że wiele szczegółów chętnie bym w tej konstrukcji zmodyfikował, ale... lepsze jest wrogiem dobrego a w ogóle najlepiej zrobić nowy rower. ;)
Cytat: raf71 w Sierpień 05, 2017, 09:02:27
Cytat: Ijateż w Sierpień 04, 2017, 00:37:32
Gratulacje, jedynie słuszny rower, jedynie słuszna pozycja! Ja od 7 lat mam coś w tym stylu tylko nieco wyższe, bo projektowane z myślą o gruntowych drogach i nie wyobrażam sobie jeździć inaczej. Życzę wielu km i pomyśl o amortyzacji, zwłaszcza tyłu. Moim zdaniem warto, mam wahacz na elastomerze.
Możesz pokazać jak ta amortyzacja u ciebie wygląda
dzięki za foto to praktycznie wahacz tyle że zamiast amortyzatora elastomer .Rozumiem że założyłeś to ze względu na to że na elastomer potrzeba mało miejsca ,naprawdę to dobrze działa ??
Cytat: raf71 w Sierpień 10, 2017, 19:50:27
dzięki za foto to praktycznie wahacz tyle że zamiast amortyzatora elastomer .Rozumiem że założyłeś to ze względu na to że na elastomer potrzeba mało miejsca ,naprawdę to dobrze działa ??
Szczerze? Zrobiłem tak z ciekawości, czy zadziała i dla prostoty rozwiązania. A ponieważ jako tako działa, zostało. Przy kolejnym rowerze chyba zastosowałbym typowy amortyzator ze średniej półki cenowej. I może dla odmiany zawieszenie czteroprzegubowe? Sam nie wiem. ;)
Szczerze? Zrobiłem tak z ciekawości, czy zadziała i dla prostoty rozwiązania. A ponieważ jako tako działa, zostało. Przy kolejnym rowerze chyba zastosowałbym typowy amortyzator ze średniej półki cenowej. I może dla odmiany zawieszenie czteroprzegubowe? Sam nie wiem. ;)
[/quote]
Dzięki za info.
Gratulacje naprawdę fajny rowerek .Myślę że gdybym brał się za amortyzację tyłu to jeszcze sobie podyskutujemy.
Sorry ,jestem tu nowy źle umieściłem cytat