Forum miłośników rowerów poziomych

Forum miłośników rowerów poziomych => Techno => Wątek zaczęty przez: raffi w Luty 23, 2017, 11:08:26

Tytuł: Hydraulika w poziomie USS
Wiadomość wysłana przez: raffi w Luty 23, 2017, 11:08:26
Cześć,

po kilku ładnych latach zaczynają mi się kończyć moje fantastyczne hamulce Avid SD7 (V-ki), więc myślę o zmianie - tym razem na tarcze hydrauliczne. Jeden temat sprawia jednak, że się waham.

Zwykle tarczówki mają zbiorniczek wyrównawczy i w klasycznym rowerze (a także poziomie ASS) jest on najwyższym punktem układu hamulcowego. U mnie kierownica jest pod fotelikiem, więc zbiorniczek wyrównawczy jest PONIŻEJ może nie zacisku, ale przynajmniej części układu hamulcowego. W dodatku w domu stawiam rower do pionu i wtedy to już dokładnie zbiorniczek przedniego hamulca byłby najniższym elementem układu. Pytanie brzmi: Czy w takiej konfiguracji hample hydrauliczne będą działały i nie będą się zapowietrzać?
Tytuł: Odp: Hydraulika w poziomie USS
Wiadomość wysłana przez: storm w Luty 23, 2017, 20:01:50
Nie wierzę!
Raffi i hydrauliki :D To może jeszcze lusterko domontujesz? ;)

A tak poważnie - ("byle") Shimano BR-445 i 395 spokojnie zatrzymywały i zatrzymują mojego Żółtka w miejscu. W Sieradzu jak byliśmy to przedni poderwał mi tył do góry mimo małej prędkości ~15 km/h.
Dlaczego ma nie działać, skoro układ jest zamknięty? Ja swojego Żółtka stawiałem pionowo wówczas i po wycieczce do Sieradza i wszystko działało poprawnie i nadal działa, a wycieków na podłodze w garażu nie zoabserwowałem. Ani w szopie w Bydgoszczy, ani w Krakowie potem..
Tytuł: Odp: Hydraulika w poziomie USS
Wiadomość wysłana przez: fdx w Luty 24, 2017, 08:32:20
Zapowietrzanie wynika z nieszczelności. Powietrze w układzie nie bierze się znikąd, gdzieś musi być zasysane. Na zaciskach, łączeniach, w klamkach. I nie ma w zasadzie znaczenia czy zbiorniczek bedzie powyzej czy poniżej, jesli gdzies jest nieszczelnosc układ i tak zassie powietrze chocbyś zbiorniczek miał niczym kropłowkę umieszczony półtora metra nad sobą.

Jedyne co daje umiejscowienie zbiorniczka w najwyzszym punkcie układu to to że w przypadku nieszczelnosci i zassania powietrza właśnie w nim to powietrze bedzie sie zbierac - bąbelki powietrza będą się przesuwały w górę układu i po dojsciu do zbiorniczka zostaną zastąpione zapasowym olejem - moze minąc trochę czasu zanim zauwazy się nieszczelnosc systemu albo system oferuje dłuższy czas działania zanim trzeba będzie go serwisowac.  (a i to tylko w teorii i pod warunkiem ze żadna cześć systemu nie jest wyżej niż kolejna, jeśli przewody w którymś miejscu będą wyżej - stworzy się pułapka w której będzie się zbierać powietrze. )

Tak czy siak. dobrze zrobiony system bedzie działał długo i prawidłowo. Możesz też np. poza sezonem czy jesli wiesz ze dość długo nie bedziesz uzywał roweru ustawić go tak aby klamki ze zbiorniczkami były wyżej i cały system był cały czas w górę - każda część przewodu - teoretycznie wtedy system sam się odpowietrzy - teoretycznie...
Tytuł: Odp: Hydraulika w poziomie USS
Wiadomość wysłana przez: raffi w Luty 24, 2017, 11:38:50
Cytat: storm w Luty 23, 2017, 20:01:50
Nie wierzę!
Raffi i hydrauliki :D

Nie ekscytuj się, jeszcze nic nie zadecydowałem. Generalnie jestem zadowolony z V-ek, 5 lat katowania wytrzymały. Ale tylne na tulejach piwotów niestety powoli się zacierają od syfu jaki dostały i powoli myślę nad zmianą. Być może na drugie V, ale że chwilowo nie ciśnie mnie finansowo, to rozważam także tarcze hydrauliczne.

Natomiast nie jest to żadna nowość - pod tarcze mój rower przystosowany był już w momencie budowy w 2009 roku - rama, widelec, koła - wszystko wtedy kupiłem w opcji "disc ready". Nie wkładałem wtedy tarcz, bo po pierwsze rower miał jeździć latem (na zimę miał być złożony inny, który wciąż czeka na złożenie), po drugie V-ki Avida SD7 są super, a po trzecie - tarczówki i wszystko do nich były wtedy cholernie drogie.

Dziś hamulce tarczowe hydrauliczne znacząco staniały. Także technologia trasiła bardziej pod strzechy. Zestawy do samodzielnej wymiany płynu i odpowietrzania stoją na Allegro po 10-60zł, klocki hamulcowe cenowo też się wyrównują z tymi do V-ek, tarcze cenowo zeszły do poziomu, który jestem w stanie zapłacić za kawałek blachy. No i najważniejsze - rower, który miał być letni, jeździ cały rok (a zima w tym roku gorsza niż rok czy dwa lata temu), a to trochę zmienia.


Na początek chyba kupie tylko zestaw na przednie koło. Myślę o tarczy 180-200mm i jakimś średniej klasy hamulcu, plus klocki półmetaliczne. Chodzi mi bardziej o modulację niż siłę hamowania.
Na tył trafi mniej zakatowana V-ka z przodu, z tyłu nie trzeba super siły hamowania by zablokować koło). Tarcza na tył zapewne w późniejszym terminie i tylko z uwagi na syfienie się V-ek.


Cytat: storm w Luty 23, 2017, 20:01:50
To może jeszcze lusterko domontujesz? ;)

Wątpię. Przynajmniej póki nie przesiądę się na jakiegoś totalnego lowracera, gdzie nie da się obejrzec do tyłu, albo do velomobila. A n to się nie zapowiada :P


Cytat: storm w Luty 23, 2017, 20:01:50
A tak poważnie - ("byle") Shimano BR-445 i 395 spokojnie zatrzymywały i zatrzymują mojego Żółtka w miejscu. W Sieradzu jak byliśmy to przedni poderwał mi tył do góry mimo małej prędkości ~15 km/h.

Nie wiem, czy wezmę Shitmano, jezeli to bardziej w okolicy 615, 675 lub 7000.
W ogóle myslenie o tarczówkach zacząłem od Avida, seria Elixir 5 i 7 bardzo mi się podoba, ale on jest zalewany DOTem, więc nie jestem przekonany. Wolę hamulce na olej mineralny.


Cytat: storm w Luty 23, 2017, 20:01:50
Dlaczego ma nie działać, skoro układ jest zamknięty? Ja swojego Żółtka stawiałem pionowo wówczas i po wycieczce do Sieradza i wszystko działało poprawnie i nadal działa, a wycieków na podłodze w garażu nie zoabserwowałem. Ani w szopie w Bydgoszczy, ani w Krakowie potem..

Nie boję się o wycieki, bo tutaj to wiem, że nic się nie stanie. Boję się o to, że pod robotą, sklepem czy gdzieś, gdzie postawię pionowo, ktoś mi podpompuje klamką i wracał będę z hamulcem mającym skuteczność 30% i modulację nic-nic-łaskawie_hamuje. Miałem kiedyś zapowietrzone hamulce w samochodzie (mechanik zawalił, a ja nie sprawdziłem odjezdżając, tylko dopiero przy pierwszych światłach), bardzo nie chcę powtarzać strachu jakiego się wtedy najadłem.
Tytuł: Odp: Hydraulika w poziomie USS
Wiadomość wysłana przez: Franc w Luty 24, 2017, 11:43:29
Mechaniczne tarcze Avid BB7? Tylko uważaj na tarcze 203mm z przodu :)
Tytuł: Odp: Hydraulika w poziomie USS
Wiadomość wysłana przez: fdx w Luty 24, 2017, 11:44:37
Przypomnij jaki masz rower?
Moze wartoby zmienić np. hamulec przedni - cześciej w poziomkach uzywany na skuteczniejszy hydrauliczny a tylny zostawic mechaniczny.
Tytuł: Odp: Hydraulika w poziomie USS
Wiadomość wysłana przez: raffi w Luty 27, 2017, 12:14:08
Cytat: fdx w Luty 24, 2017, 11:44:37
Przypomnij jaki masz rower?
Moze wartoby zmienić np. hamulec przedni - cześciej w poziomkach uzywany na skuteczniejszy hydrauliczny a tylny zostawic mechaniczny.

Nie chcę mechanicznych tarczówek, z kilkoma miałem do czynienia i szczerze mówiąc - nie powalały.

Poza tym z tyłu akurat nie ma problemu - tam zbiorniczek wyrównawczy będzie ponad hamulcem, niezależnie od tego czy rower w poziomie, czy w pionie. No i nie wiem,c zy w ogóle z tyłu nie zostawię V-ki - siła wydaje się być wystarczająca. W każdym razie: Problem jest z przodu.