witam serdecznie
na początku trochę o sobie i pytanie o drogę..
na rowerze umiem jeździć już jakiś czas ,jeździliśmy dużo razem z żoną turystycznie po kraju naszym i tych za bliższą zagranicą, przeważnie z sakwami, ale ostatnio wysiadły mi nadgarstki, odezwała się stara kontuzja ,i ogólnie rzecz biorąc straciłem trochę serca do jazdy...
I tu światełko we mgle : patrzę sobie kiedyś na ulicy zdaje się al Prymasa w stolicy naszej jedzie takie coś....niby rower ale jakiś taki wygodny jakby?...olśniło mnie .Czytam w sieci szukam ,znajduje forum ..i jestem.
I pytanie o drogę :odciążyć ręce, głównie dłonie i nadgarstki przy znalezieniu wygody w jeździe na rowerze?czyli rower poziomy ?.
Nie wiem jeszcze jaki ,na poziomych nie śmigałem ale myślę że są osoby w Stolicy które może kiedyś, gdzieś ,przy małym bez alkoholowym dadzą spróbować tej wydaje mi się przyjemniejszej strony jazdy na rowerze.
pozdrawiam Waldek
Zadałeś Kolego pytanie raczej z serii tych niemądrych :) Z tego co czytam to silne lobby poziomkowe działa podczas masy w wa-wie. A
Ojtamojtam... Tak, ogólnie najwięcej różnych poziomek w wAw można spotkać na Warszawskiej Masie Krytycznej, w każdy ostatni piątek miesiąca, o 1800 pod Kolumną Zygmunta.
Ewentualnie sprecyzuj rejon wAw to może się da umówić wcześniej.
witam
nie bardzo wiem gdzie jest ta niemądrość jak napisał Szydziu- czy to że rozwiązania moich problemów upatruję w poziomkach,czy raczej o spotkanie -miałem na myśli gdzieś tam po drodze jakąś wymianę myśli, może na krótką chwilę mała przymiarka-zamiana na bicykle, kto wie, masa- tak byłem (cichy obserwator poziomek )ale raczej w tym tłoku nie widzę spokojnej chwili na takie manewry a z moją córką (5,5 wiosen) raczej nie możliwe...
Cytat: woldopeper w Sierpień 05, 2015, 12:07:21
witam
nie bardzo wiem gdzie jest ta niemądrość jak napisał Szydziu- czy to że rozwiązania moich problemów upatruję w poziomkach,czy raczej o spotkanie -miałem na myśli gdzieś tam po drodze jakąś wymianę myśli, może na krótką chwilę mała przymiarka-zamiana na bicykle, kto wie, masa- tak byłem (cichy obserwator poziomek )ale raczej w tym tłoku nie widzę spokojnej chwili na takie manewry a z moją córką (5,5 wiosen) raczej nie możliwe...
Słowo pisane ma to do siebie, że nie do końca wiadomo co autor ma na myśli, bo trudniej przekazać emocje - coś co jest żartobliwą uwagą z nuta sarkazmy w realu, w necie może być opatrznie odebrane ;)
Co do Masy, zawsze możesz się tam z kimś umówić podczas przejazdu. Co prawda przed startem, jest tak jak napisałeś tłok, ale zdarza się też, że ktoś próbuje jeździć na naszych rowerach po zakończeniu imprezy, kiedy plac jest już w miarę pusty.
Przede wszystkim, nie krępuj się zadawać pytań.
Cytat: woldopeper w Sierpień 04, 2015, 16:58:23
ale myślę że są osoby w Stolicy które może kiedyś, gdzieś ,przy małym bez alkoholowym dadzą spróbować tej wydaje mi się przyjemniejszej strony jazdy na rowerze.
Chodziło mi o ten fragment. Dla mnie oczywistym jest że przy małym..... itd ;)
Jestem z Ochoty. Mam dwie poziomki, jedną łatwiejszą a drugą trudniejszą w nauce jazdy. Będę poziomką na Masie Powstańczej 8 sierpnia, będę też na Masie Krytycznej. Mogę też podjechać w jakieś miejsce w tygodniu.
Tylko ostrzegam - do jednej z poziomek Wildziego (tej czerwonej, drugiej nie ujeżdżałam) trzeba mieć krótkie nogi i w ogóle najlepiej być z metra ciętym ;)
A tak w ogóle to witaj, Waldku! :)
witam
Mam nadzieję że dostanę przepustkę na sobotnią masę od mojej lepszej połowy ....
chciałbym się wybrać, spotkać i spróbować, mam nadzieję że do zobaczenia.
Dzięki za odzew.