Dawno,dawno temu, w czasie wojennym moje chodzenie stanęło pod dużym znakiem zapytania. Lekarz powiedział, że najlepszą rehabilitacją będzie dla mnie rower. Łatwo powiedzieć, ale jak zatrzymać się mając sprawną jedną nogę >:(. Miałem duużo czasu na rozmyślania, projektowania i kombinacje z makietami. Zacząłem ostro - cztery koła, siedzenie nisko,napęd na tył. Wzorem były gokarty. Jednak ze względu na masę konstrukcji zrezygnowałem z jednego koła z tyłu i dalej już było z górki. Dwa lata z przerwami i pojawiło się to
(http://images46.fotosik.pl/99/cab4af8ee88e6e69m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cab4af8ee88e6e69) (http://images41.fotosik.pl/96/12a4948308f5666bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=12a4948308f5666b)
Zanim zaczniecie się głośno śmiać, pamiętajcie, że w styczniu 1982 roku nie było się na czym wzorować. Było to jak wymyślanie żarówki. Proszę o opinie.
Czy Ty czasem nie jesteś z Łodzi lub okolic? Znajomy niedawno opisywał na jednym forum konstrukcję która pasuje do tego opisu - zbudowaną ćwierć wieku temu i z kierownicą jak w samochodzie :)
Nawet całkiem z Łodzi ;). Ale czy Kubaaa ;D
Cytat: 3x3 w Kwiecień 07, 2009, 20:26:27
Nawet całkiem z Łodzi ;). Ale czy Kubaaa ;D
Aaale kto mówi? :D
A tak poważnie, to znam go w zasadzie tylko z forum, bo na Masie Krytycznej jakoś go nigdy nie (roz)poznałem, więc nie wiem czy Kuba ;)
Jak z MK to Kuubaa ;D
konstrukcja niczego sobie jak na tamte czasy zmienić tylko przód na mocowanie pod piasty jednostronne i kierownice przerobić na USS i trike jak nic
całkiem ciekawy rowerek a i trafnie powiedziane z tą żarówką, człowiek się nie raz nagłowi a gdzieś indziej już to ktoś wymyślił... ale muszę powiedzieć że konstrukcja dość zgrabna, szczególnie jak na tamte czasy i samodzielny pomysł. pozdro :) pisz o następnych :)
A powiedz mi, bo się nie znam: co mi da przerobienie kierownicy ??? Teraz mam przełożenie przekładni kierowniczej jak w samochodzie.
Cytat: cyqlop w Kwiecień 07, 2009, 22:30:48
zmienić tylko przód na mocowanie pod piasty jednostronne
::) :o
Jak na projekt robiony całkowicie od podstaw wyszło bardzo fajnie :). Jak się sprawdza taki układ kierowniczy w praktyce? Tzn wymaga drobnych korekt kierownicą podczas jazdy czy wystarczy trzymać w jednym położeniu? Jak sobie radzisz z krawężnikami?
Korekty wymaga układ z luzem. Tutaj wystarczy pilnować, żeby kierownica nie "uciekła " na nierównościach. Geometria jest tak dobrana, że przy wychodzeniu z zakrętu koła chcą się prostować :)
Z krawężnikami jest mniejszy problem, niż w innych rowerach (pomijam podrywanie sprzętu przy najeździe na przeszkodę). Po prostu przód mam odciążony, bo siedzę przy tylnym kole. Generalnie im mniejszy kąt natarcia, tym lepiej,bo jest mały prześwit. A tylne koło jest wciągane ;D
przerobienie kierownicy na kiere pod siodłową da więcej miejsca i lepsze widoki. Z piasty jednostronne z hamulcem dadzą hamulec plus lepszy wygląd.
Czy w tym triki'u jest układ kompensacji Ackermana
Jak tak patrzę na mój rower i te 10 cm prześwitu pod nim, konstrukcję mocowania fotela, perspektywę dokładania kilku kilogramów, to chyba zostawię kierownicę tak, jak jest - czyli na wysokości piersi ;D. A jeżeli chodzi o widoki, to proponuję wszystkim obniżyć napęd :P
Cytat: cyqlop w Kwiecień 08, 2009, 11:49:36
Z piasty jednostronne z hamulcem dadzą hamulec plus lepszy wygląd.
Masz na myśli piasty przednich kół?
http://www.mbl.dk/Admin/Public/DWSDownload.aspx?File=Files%2fFiler%2fCataloque%2fChapter2.pdf strona 7 o coś takiego chodzi do dostania w Polsce
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=7320493
Jeśli by unowocześniać konstrukcję to przydało by się też urwać trochę wagi wymieniając korbę na aluminiową, hamulce z tyłu zmienić na pojedyncze lekkie v- breaki a z przodu tak jak radzi cyqlop. Zmienił bym też kierownicę - moim zdaniem wizualnie jest to najsłabszy element. Widział bym bardziej prostą alu, z manetkami i hamulcami pod ręką. No i fotelik też można by unowocześnić - zamiana na kompozytowy lub nawet drewniany anatomiczny bardzo by poprawiła wygląd całości. A jak by jeszcze ten fotelik dać na elastometrach to i komfort by się poprawił :)
Myślę, że największym problemem jeśłi chodzi o masę tego trójkołowca jest rama :P
rama jest ciężka, pancerna, ale dobrze wykonana i zadbana. Może zamiast narzekania na wagę, warto wykorzystać naturalne plusy takiego stanu rzeczy. Założyć terenowe opony i będzie idealny traktor na wycieczki górskie
Cytat: Yin w Kwiecień 08, 2009, 14:49:06
Jeśli by unowocześniać konstrukcję
Rower wisiał ponad 10 lat nieużywany pod sufitem. W tej chwili jest odkurzony ;D, ma wymienione łańcuchy, tylne koło i przerzutkę z Favorita na Shimano. Mam do niego korby i v-breaki, ale nie mam czasu. Kierownica prosta pociąga za sobą modyfikację układu kierowniczego. Jak pisałem, teraz mam jak w aucie - prawie trzy obroty od lewej do prawej. Fotelik był robiony z krzesła, dziś cywilizacja poszła naprzód.
Cytat: Saurus w Kwiecień 08, 2009, 14:51:11
Myślę, że największym problemem jeśłi chodzi o masę tego trójkołowca jest rama :P
Na takim starym osprzęcie mieścił się w 30 kg. Widziałem dwukołowe poziomki cięższe.
Cytat: Yeti w Kwiecień 08, 2009, 16:51:43
zamiast narzekania na wagę, warto wykorzystać naturalne plusy takiego stanu rzeczy. Założyć terenowe opony i będzie idealny traktor na wycieczki górskie
Mam taki w głowie ::) ::). Cztery koła, 24x2,5" , niezależne resorowane zawieszenie, skrętna rama,przednia i tylna oś skrętna, dołączany napęd na tył. Jest jeden problem: mamy tylko jedno życie ;D
Cytat: Yeti w Kwiecień 08, 2009, 16:51:43
rama jest ciężka, pancerna, ale dobrze wykonana i zadbana. Może zamiast narzekania na wagę, warto wykorzystać naturalne plusy takiego stanu rzeczy. Założyć terenowe opony i będzie idealny traktor na wycieczki górskie
Na górskie wycieczki to im lżej, tym lepiej. Na podjazdach czuć każdy kilogram. Podwójnie.
;)
Cytat: 3x3 w Kwiecień 08, 2009, 18:38:57
Na takim starym osprzęcie mieścił się w 30 kg. Widziałem dwukołowe poziomki cięższe.
To są rurki czy pełne żeliwo? ;D Poważnie, nie wiem gdzie widziałeś cięższe ;) Współczesne trójkołowce ważą zazwyczaj od 16 do 20 kg, przy czym pod 20 podchodzą naprawdę pancerne modele wyczynowe z ramą ze stali. Wiem że sam do wszystkiego dochodziłeś i nie miałeś konkretnego wzorca, ale gdybyś teraz oparł się na sprawdzonym wzorze ramy w kształcie krzyża to sam byś zbudował taki co by się w 20 kg zmieścił.
Cytat: Saurus w Kwiecień 08, 2009, 19:19:18
Cytat: Yeti w Kwiecień 08, 2009, 16:51:43
rama jest ciężka, pancerna, ale dobrze wykonana i zadbana. Może zamiast narzekania na wagę, warto wykorzystać naturalne plusy takiego stanu rzeczy. Założyć terenowe opony i będzie idealny traktor na wycieczki górskie
Na górskie wycieczki to im lżej, tym lepiej. Na podjazdach czuć każdy kilogram. Podwójnie.
;)
Owszem, czuć, ale trochę wysiłku jeszcze nikomu nie zaszkodziło ;D A w nagrodę można zaszaleć na zjeździe, który wytrzęsie zarówno celulitis jak i kilka kręgów z kręgosłupa ;D Sprzęt bardzo hardcorowy
wywiedziałem się lie kosztuje piasta jednostronne z hamulcem bębnowym
CytatWitam
Piasta razem z hamulcem i ośką montażową kosztuje 70 zł brutto za szt.
Przesyłam zdjęcie takiego kompletu
Pozdrawiam
Sebastian Konieczny
MBL POLAND
Zdjęcie wstawię potem bo mi się coś image shack zacina
Zważyłem dziś mój rower. Niecałe 29 kg. Korby.przednie koła, oświetlenie, suporty no i fotel (ponad trzy kilo :o) - Gdyby to wszystko wymienić, to ho ho :)
Cytat: 3x3 w Kwiecień 08, 2009, 18:38:57
Na takim starym osprzęcie mieścił się w 30 kg. Widziałem dwukołowe poziomki cięższe.
To są rurki czy pełne żeliwo? ;D Poważnie, nie wiem gdzie widziałeś cięższe ;) Współczesne trójkołowce ważą zazwyczaj od 16 do 20 kg, przy czym pod 20 podchodzą naprawdę pancerne modele wyczynowe z ramą ze stali. Wiem że sam do wszystkiego dochodziłeś i nie miałeś konkretnego wzorca, ale gdybyś teraz oparł się na sprawdzonym wzorze ramy w kształcie krzyża to sam byś zbudował taki co by się w 20 kg zmieścił.
[/quote]
Parę tematów dalej w tym samym dziale donpedro opisuje swoją dwójkę:
"waga 22kg obecnie .po zamontowaniu błotników bagażnika hamulców i oświetlenia jeszcze wzrośnie"
wagą się nie zrażaj :) jedna z moich pierwszych konstrukcji dwukołowych! miała ponad 2,70 metra i ważyła 34 kilo :o :o :o niestety miała poważny błąd konstrukcyjny i nie dało się na niej utrzymać rónowagi :( ale z niej zrobiłem super fajny rowerek CLWB ;D który też waży ponad 20 kilo ;) ja na wagę aż tak mocno nie patrzę kilo w tą czy tą, najpierw musi być udana konstrukcja ;D
Się nie zrażam ;D. Nie sztuką jest krytykować i wytykać komuś błędy. Może dożyjemy, jak kolega Saurus pokaże swoją perfekcyjną konstrukcję... ;)
Podoba mi się konstrukcja. Ten rowerek jest naprawdę ludzki i wygląda jak zrobiony przez amatora, bo był mu potrzebny, a nie jest odpicowany. Patent na 2 heble z tyłu też super. Osprzęt stary ale wygląda godnie.
Jak z wagą fotela? I czy nowoczesne krzesełko z profilu byłoby aż tyle lżejsze, żeby wartało takiego hardkora sie pozbywać? Poza tym taki fotel jest chyba wygodny jak samochodowy i właśnie dlatego bez resorowania tyłu tak fajnie się jeździ, jak opisuje autor.
Czy ta "półka" pod fotelem, do której przykręcone są klamki, to kawał blachy stalowej 6-8mm czy sklejka?
Jak napędzane są klaksony? Butla czy pompka? Same wężyki pasują do całości i niechaj pozostaną widoczne.
Z sąsiedniej beczki: czy zamieniłby się Kolega na pancerze linek? Kupiłbym w zamian nowe czarne. Białych poszukuję, bo restauruję Komarka sztywniaka, a on w oryginale miał białe linki hampla i gazu.
Zaległe zdiecia piast jednostronnych
(http://img223.imageshack.us/img223/3373/imgp8252.th.jpg) (http://img223.imageshack.us/my.php?image=imgp8252.jpg)
| (http://img299.imageshack.us/img299/3373/imgp8252.th.jpg) (http://img299.imageshack.us/my.php?image=imgp8252.jpg)
|
Witam po latach.
c64club przepraszam, że nie odpisałem, ale 2009 i końcówka to był dla mnie przełom w życiu. Rodzina się rozpadła, później zdrowie się posypało... szlag z tym 8). Dziś jest O.K., jednak trajka znów wisi pod sufitem nieużywana i się kurzy, Gdybym chciał to sprzedać - na jakie złotówki mogę liczyć ? Planuję się zająć czymś nowym i wymieniam park maszynowy (tudzież pozbywam się "nieruchomości" i przydasiów ;D.
c64club, jeżeli w dalszym ciągu dłubiesz w PRL-u to mam Komarka i worek części do niego - też nieruchomość.
Rowerek ma potencjał. Jest nawet ładny jak bym go zobaczył na żywo przed moją szlifierka kontową by nie umkną. Od razu bym mu opi.. to znaczy obciął to niebieskie wystające z przodu -2kg i ten bagażnik kolejne 2 kg felgi zmienił bym na aluminium i siedzenie ładne gięte sklejkowe bym założył a i ta kierownica chyba z malucha kolejne 2kg, A i jeszcze korby na aluminiowe.
Cytat: tomek70 w Styczeń 30, 2015, 22:46:13
bym mu opi.. to znaczy obciął to niebieskie wystające z przodu -2kg i ten bagażnik kolejne 2 kg
To niebieskie z przodu służy do parkowania ;D . Łapie się za tył sprzęta i podnosi do pionu. Rower staje wtedy na tym z przodu, a tym z tyłu opieramy o ścianę. Poza tym tylny bagażnik był bardzo przydatny w turystyce ;). Oba elementy nie powinny razem ważyć dwóch kilogramów (rury gatunkowe cienkościenne). Kierownica - fakt - waży pewnie ze dwa kilo, ale jak jeździć bez niej ::)