Akurat u mnie napadało śniegu - to chyba znak ;)
Wrzucam filmik (trochę telepie)
https://www.youtube.com/watch?v=dmNqQcLZI9E&feature=youtu.be
https://www.youtube.com/watch?v=eaqTGDNCcf8
Wesołych Świąt 8)
Nie no luzik - najzajsampierw straszysz śniegiem a potem zapodajesz filmik jak poginasz w sandałkach i porzucasz trajkę... Akurat po Tobie się tego nie spodziewałem ;)
PISZE ŚNIEŻEK, myślę: chociaż na forum sobie popatrzę jak wygląda ,a tu masz
sandałki i zielona trawka
ale zawód 8)
Hehe,,,film został nakręcony latem :D a telepie kamerką od drgań (a nie z zimna)
To ,że u mnie sypnęło śniegiem było okazją do opublikowania filmu. :D
No to teraz czas na zimową jazdę.
Koniecznie z filmem 8)
czekamy na "jazdę bokiem" jak Sauron :)
"Jazdy bokiem" na suchym asfalcie to nie problem ( w tym rowerze są 2 oddzielne hamulce- prawe/lewe koło - brak tylnego na 3cie)
Zimą nie lubię jeździć bo solanka pożera rower dosłownie w oczach.
Przy okazji wrzucam drugi filmik ;)
https://www.youtube.com/watch?v=eaqTGDNCcf8
ja bym pomyślał nad jeszcze jednym hamulcem an tył, trzecia dźwignia, ale np koło fotela jak w samochodzenie, np jako postojowy :)
Przydałby się jeden na tył, żeby robić drifty. Poza tym zawsze jeden hamulec więcej to krótsza droga hamowania.
W rowerze poziomym hamuje się przodem, tył to tylko spowalniacz...
W velomobilach do obsługi tylnego hamulca koła montują starą dźwignię od przerzutek i stosują 0-1 jako hamulec postojowy.