Forum miłośników rowerów poziomych

Forum miłośników rowerów poziomych => Różności => Wątek zaczęty przez: Lisciasty w Sierpień 28, 2014, 20:58:26

Tytuł: Jazda na bosaka
Wiadomość wysłana przez: Lisciasty w Sierpień 28, 2014, 20:58:26
Dzisiaj sobie śmignąłem na bosaka drogę powrotną z roboty,
zauważyłem że jak się chwyci paluchami górną krawędź pedała to działa
to odrobinę jak spd ;)
W zasadzie mogłem na to wpaść wcześniej, w czasie tych upałów, ale i tak było fajnie.
Czy ktoś praktykuje może?
Tytuł: Odp: Jazda na bosaka
Wiadomość wysłana przez: kaczor1 w Sierpień 28, 2014, 21:05:08
Cytat: Lisciasty w Sierpień 28, 2014, 20:58:26

Czy ktoś praktykuje może?
Pewnie, że tak  ;)


(http://img2.cda.pl/g/65218_cf4feb029071a8fa9694480cc54bcc41.gif?w=300)
Tytuł: Odp: Jazda na bosaka
Wiadomość wysłana przez: michu w Sierpień 28, 2014, 21:33:03
Ja mam platformy z kolcami, więc nawet nie próbuje ;).
Tytuł: Odp: Jazda na bosaka
Wiadomość wysłana przez: dziantek w Sierpień 28, 2014, 22:00:31
Czasem mam ochotę na barefoot walking, ale u mnie w okolicy za dużo niepozbieranych kasztanów, no i te kolorowe szkiełka, zielone, brązowe, jakiś kapselek, kiep, guma.

Do takiego bosego pedałowania, to najlepiej solidnie zapuścić paznokcie, żeby szpon miał pewny chwyt jak u condora. Liściasty, po co się ograniczać, jeszcze trochę upału będzie, to może na waleta? Ludzie i tak będą patrzeć na rower  ;D

Ostatnio byłem na Planecie małp, to dopiero jeździły konno, a tu proszę, już rowerem, ewolucji nie zatrzymasz.

Michu, takie z kolcami są super, jak pumeks na zrogowacenia  :o
Tytuł: Odp: Jazda na bosaka
Wiadomość wysłana przez: Lisciasty w Sierpień 28, 2014, 22:14:02
Etam, bieganie na bosaka to już mam przerobione, 15-20km nie robi już wrażenia,
a po roku jakoś na nic nie wpadłem a mitycznie szkła, kapsle i szyszki jakoś mnie omijają :>

Tyle że nie widziałem nikogo bosego na rowerze, a zwłaszcza na poziomie.
Na pewno wygodniej niż w sandałach, noga stabilniejsza.
Pytanie czy więcej zalet czy wad :>
Tytuł: Odp: Jazda na bosaka
Wiadomość wysłana przez: dziantek w Sierpień 28, 2014, 23:42:24
Z wad to chyba tylko trochę krwi przy montażu bloków, poza tym same zalety i darmowa refleksologia. Kiedyś spróbuję, bo klapek się boję, jakiś taki rozklekotany się czuję.
Tytuł: Odp: Jazda na bosaka
Wiadomość wysłana przez: DeVilio w Sierpień 29, 2014, 14:15:18
Ja poginam w japonkach 99% czasu wszędzie w domu na rowerze i na piesze wędrówki więc prawie jak na boso, ale próbowałem też na poziomce jechać na boso i jest kiepsko bo też mam platformy z kolcami. Ale japonki polecam bardzo bo są wygodne... No ale ilu ludzi tyle gustów.

Za to kiedyś się wybrałem na bosaka na miasto i w teren - było spoko tylko ludzie się gapili jakby pierwszy raz w życiu nogi widzieli... -_-
Tytuł: Odp: Jazda na bosaka
Wiadomość wysłana przez: ra_dek w Sierpień 29, 2014, 23:34:52
Na faceta w japonkach też się dziwnie patrzą. Za to małolatom się podoba ;)
Tytuł: Odp: Jazda na bosaka
Wiadomość wysłana przez: DeVilio w Sierpień 30, 2014, 13:51:59
O_O chyba u Ciebie ;) poza tym ja mam to gdzieś. Tak mi wygodnie jest i jak się komuś nie podoba to sorki :) może się nie patrzyć.