Dlatego że. Właściwie nie wiem dlaczego strzeliło mi do głowy żeby zrobić amortyzację powietrzną . Powiem tak może ktoś zapyta dlaczego jest ten pompowany baleron? Odpowiemy mu tym baleronem pokazujemy wszystkim niedowiarkom To jest nasz pompowany baleron i że jak chcemy to zrobimy :)
(https://lh5.googleusercontent.com/-Gsks5Xt5SA8/Ua5YGwvTA9I/AAAAAAAAABo/BdjOaz8AtuM/w608-h456-no/2013-06-04+17.48.03.jpg)
Na poważnie :) w Baleronie siedzi zwinięta dętka owinięta tkaniną i sznurkiem stąd ta tajemnicza nazwa " Air Baleron" :) możemy regulować twardość za pomocą pompki i wentylka poza tym ktoś zapyta dlaczego taki brzydki odpowiem od razu. To baleron testowy. Przejechał dzisiaj kilometrów 30 i ma się dobrze i dobrze amortyzuje jak na razie nie musiałem na piechotę wracać do domu
Ciekawe :)
To jest dętka na koło 28", czy warstwa ochronna jest bardzo gruba?
Warstwa materiału, sznurek i warstwa materiału sznurek.
super ! potrzeba matką wynalazków :)
Zawszę gdy myślę, że już wszystko widziałem, pojawia się taki temat.
I jak ty tego forum nie lubić. ;D
Kreatywne wykorzystanie zapasowej dętki :) Widział bym jaszcze kilka zastosowań - można pograć w piłkę w przerwach między jazdą, przy biwakach może robić za poduszkę, w razie najechania przez samochód z tylu - airbag. W razie wpadnięcia do wody - boja ratunkowa etc ;)
Pompowany baleron wykonaniu profesjonalnym,
poduszka od kabiny ciężarówki,
(https://lh3.googleusercontent.com/-0m3_s0-RAx8/Ua8P7fTenVI/AAAAAAAAANk/fHRa5kBEn7c/s526/080238.jpg),
zawsze chciałem wypróbować :), może w następnym projekcie
Zamiast baleronu z dętki można też wykorzystać małą piłkę gumową lub taką miniaturkę do nogi - też można ją dopompować do interesującego nas poziomu. Taką piłeczkę pod fotelikiem miał jeden człowiek na zlocie w Szczecinie. Ja zresztą też coś takiego miałem u siebie przez pewien czas.
Witam! wygląda mi to bardziej na szyneczkę i to przednią ;D. A tak na powaznie suuper rozwiązanie!, tylko mam pytanko, czy ta piłeczka amortyzuje oparcie fotelika, czy tylny wahacz?
Pozdrawiam!
Amortyzuje wahacz. Fakt może nie wygląda najlepiej, ale znakomicie jak na razie spełnia swoje zadanie. Przy tym mało waży. Tak sobie teraz myślę, w poście powyżej kolega napisał o wykorzystaniu małej piłki chyba pójdę w tym kierunku, tylko muszę wymyśleć jakieś mocowanie
Prototypy nigdy nie wyglądają. Mają za zadanie sprawdzenie teorii w praktyce. Jak widać działa i to nieźle z tego co kolega pisze.
Gratuluję kreatywności i czekam na kolejną wersję. Swoją drogą zainspirował mnie ten pomysł.. ;)
Dzisiaj przejechał kolejne 50km już w sumie ma przejechane około 150 km i jest rewelacyjny. Dziś wpadłem na pomysł a raczej już wcześniej ktoś wpadł z firmy flevo http://www.youtube.com/watch?v=26i_ucuoFKQ jak zrobić regulację zawieszenia do mojego"Balerona" żeby zmieniać geometrię i chyba będę robił nowa lżejszą ramę bo ta jest przedobrzona
A tutaj moja piłeczka w roli amortyzatora fotelika:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d2d62cf2b822947f.html
Wygląda nieźle :)
Tylko... jesteś pewien, że to będzie trwałe? Nie ma tam żadnych krawędzi, które przedziurawią piłkę?
Nic nie jest wieczne. Kupi się nową piłkę, z nowym modnym wzorem - np. Hello Kitty, Świnka Peppa itp. ;D
To jest rozwiązanie testowe - pojeżdżę i zobaczę, czy w ogóle warto to mieć. Tak na razie wiem tyle - na kocich łbach sprawdza się znakomicie, ale też czuję pompowanie przy pedałowaniu, a to oznacza straty.
ja nie odczuwam żeby mi pompowało ale mam przedni napęd. Pewnie straty są jak na każdej amortyzacji ale za to komfort i waga jak damperów za grube setki PLN. Pompowany baleron przejechał już ze 300 km i na razie ma się tak dobrze że chyba bendę myślał nad ładniejszą wersją
Pompowany baleron przejechał już ze 300 km i mas się dobrze. Pompowania nie odczuwam ale ja mam rower z przednim napędem, straty pewnie są ale jaka waga i komfort, jak damperów za setki PLN. Jestem z niego tak zadowolony że już pomału myślę nad ładniejszą wersją
U Ciebie nie ma pompowania, bo baleron amortyzuje cały wahacz. Moja piłeczka amortyzuje tylko fotelik.