http://gadzetomania.pl/2011/09/13/ostateczny-sposob-na-zabezpieczenie-roweru-przed-kradzieza
co Wy na to?
Się nie sprawdzi. Przecięcie takiej rureczki to 1.5m pracy niezbyt ostrym brzeszczotem do stali. Trzeba pamiętać że nie wszystkie rowery są kradzione w celu kompletnej odsprzedaży - cześć jest rozbierana na osprzęt, koła, amorek itp. Dobrym pomysłem na zapięcie jest to: http://www.kickstarter.com/projects/1051734209/tigr-titanium-lock-as-cool-as-your-bike Do tego dało by się w miarę łatwo wozić na ramie pozioma.
Cytat: barytosz w Wrzesień 14, 2011, 08:41:23
co Wy na to?
a ja na to, że pomijając to co napisał Yin, ludzie są bezmyślni i leniwi, więc pewnie będą tacy którzy będą usiłowali jeździć z rozpietym trójkątem -> pokrzywione połamane ramy, tak mi się wydaje... moge się mylic