Potrzebuję podgiąć 28" trekkingowy widelec ze stali tak żeby założyć w nim koło 26" na którym dałoby się używać v-brake. Czyli generalnie wzmocnić wygięcie goleni do przodu. Czy ktoś opanował tę technologię? Sposób jest chyba prosty i gdzieś go widziałem, ale nie mogę odszukać...
Zerknij tu: https://picasaweb.google.com/jonlancekulp/RecumbentBikeProject#
A dokładnie:
https://picasaweb.google.com/jonlancekulp/RecumbentBikeProject#5593630220809608466
https://picasaweb.google.com/jonlancekulp/RecumbentBikeProject#5593630216558999282
Co prawda to tył, ale technikę chyba dało by się zastosować z przednim widelcem - kwesta wytrzymałości po podgrzaniu.
Alternatywnie - poszukaj warsztatu robiącego balustrady / zderzaki samochodów terenowych ( te kratownice z przodu) zwykle mają niezłe zaopatrzenie w giętarki.
To do pozioma czy jakiś inny projekt? :)
Cytat: Yin w Czerwiec 22, 2011, 23:13:54
A dokładnie:
https://picasaweb.google.com/jonlancekulp/RecumbentBikeProject#5593630220809608466
https://picasaweb.google.com/jonlancekulp/RecumbentBikeProject#5593630216558999282
Takie (tylne) rurki są cienkościenne i mogą się załamać.
Saurus, jak masz kilka sztuk na próby, to możemy poeksperymentować - na zimno, lub na gorąco.
nie wiem może ameryki nie odkryłem ale dowiedziałem się od gostka ktory zajmuje sie wyginaniem, ze do skomlikowanych kształtow wcale nie uzywają gietarki wyginają rurki napełniając je suchym piaskiem a potem podgrzewaja palnikiem mozna wygiac tak dowolny kształt i rurce nic sie nie stanie , oczywiscie oba końce trzeba zaslepić lub zaspawać . Podobnie wygina się bambus mokry, nie wiem czy to samo można zrobic z suchym niedawno zrobilem bambusowy bagażnik :)
Wilgotny piasek lepiej się ubija, a końcówki rurek można zaczopować drewnem. Do widelca raczej ciężko jest wsypać piasek. W fabryce pisku nie sypią, a widelce robią i to na zimno.
Cytat: hansglopke w Czerwiec 23, 2011, 08:03:05
Takie (tylne) rurki są cienkościenne i mogą się załamać.
Ta metoda jest stosowana w setkach rowerów gold rush i tour easy - daje radę. Inna kwestia to że fotel w tego typu rowerach też jest podparty na tylnym trójkącie co dale lepszy rozkład sił.
Tak, to do pozioma, szczegóły wkrótce :)
Niestety widelec na próbę mam tylko jeden z odciętą rurą sterową (identyczny z tym który chcę kupić). Ten nowy będę musiał kupić... nowy bo jest dla mnie odpowiednio wąski a "na złomie" może być problem z klasycznym wąskim widelcem który ma piwoty do hamulców. Rozważam po prostu wstawienie odpowiedniego na 26" ale wszystkie w akceptowalnej cenie są, wydaje mi się, zbyt szerokie. Inny problem to to że tokarz znów się naklnie przy przetaczaniu dolnej bieżni na koronie z 27,0 na 26,4 bo takie mam stery z igiełkowym łożyskiem na dole z których wreszcie jestem zadowolony i nic się z nimi nie dzieje od ok. 3000 km, w przeciwieństwie do zwykłych kulkowych które po 1000 były tak zindeksowane że utrudniały trzymanie linii podczas jazdy.
Z tą szerokością to się jeszcze okaże bo może "znajdę sobie" to dodatkowe miejsce ale wolałbym mieć jakieś możliwości gdyby się nie udało.
Rozumiem że do SLR-a chcesz dać 26" na przód ?
Ja nic takiego nie pisałem ;D
Zmieniam na razie prowadzenie łańcucha dzięki czemu pomysł jednostronnego widelca jest całkiem zbędny i da się korzystać z normalnych v-brake (tylko przerobionych z pancerzem po lewej stronie). Wszystko dokładnie opiszę jak skończę.
No nie mówiłem że pisałeś ;) To czekamy na nowości .. :)
Witam
Przedniego widelca bym nie podginał (za łatwo można przedobrzyć i się złamie (jak nie przy wyginaniu - to podczas jazdy. Tylne trójkąty to jednak trójkąty (kratownice))..
Wymyśliłbym raczej jakiś adapter obniżajcy mocownie punktu obrotu v-brakeów.
(u góry mocowany na standardowych piowotach, u doły oparty od wewnetrznej strony widelca. Nowe osie obrotu hamulców z "czegokolwiek")..
P.S>> Robiłem adapter do hamulca szczękowego w szosówce (koła 28" sa jednak mniejsze od starych 27") - ale to troche inna bajka niż z V-kami...
Cytat: st_x w Czerwiec 29, 2011, 11:01:07
Wymyśliłbym raczej jakiś adapter obniżajcy mocownie punktu obrotu v-brakeów.
(u góry mocowany na standardowych piowotach, u doły oparty od wewnetrznej strony widelca. Nowe osie obrotu hamólsów z "czegokolwiek")..
Ja miałem w swoim rowerze adapter podwyższający punkt mocowania osi. Dzięki temu koło 20 cali wchodziło bez problemu w widelec 26 cali i piwoty wychodziły tam gdzie trzeba. Tylko, że to się da zastosować jedynie w widelcu amortyzowanym.
Cytat: koncki w Czerwiec 29, 2011, 13:30:34
Tylko, że to się da zastosować jedynie w widelcu amortyzowanym.
Eee, nie. Przecież można:
A) wspawać druga parę piwotów dla koła 20" do widelca 26"
B) Wspawać z przodu widelca druga parę haków dla koła 20" w widelcu 26".
Cytat: Yin w Czerwiec 29, 2011, 16:13:41
Cytat: koncki w Czerwiec 29, 2011, 13:30:34
Tylko, że to się da zastosować jedynie w widelcu amortyzowanym.
Eee, nie. Przecież można:
A) wspawać druga parę piwotów dla koła 20" do widelca 26"
B) Wspawać z przodu widelca druga parę haków dla koła 20" w widelcu 26".
albo zrobic TAK :
(http://img151.imageshack.us/img151/5738/adapterdomniejszegokola.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/151/adapterdomniejszegokola.jpg/)
- bez niszczenia struktury oryginalnych części rowerowych...
P.S>> Wspawanie haków jakoś do mnie przemawia - piwotów bym raczej wspawywać się nie podjął.
Wspawanie haków do widelca który chcemy skracać może być łatwe, zależy od widelca. W stalowych z grubszymi goleniami wystarczy po skróceniu naciąć szczelinę a resztę ustawić już porządnie w szablonie spawalniczym (można łatwo zrobić choćby i z drewna, tylko ostrożnie spawać :D).
Można też bez skracania, jeśli ktoś chce używać kół 20" i 26" naprzemiennie.
(http://img62.imageshack.us/img62/3450/350pxbicycleforklabeled.th.png)
(http://imageshack.us/photo/my-images/62/350pxbicycleforklabeled.png/)
Cytat: Yin w Czerwiec 29, 2011, 16:13:41
Cytat: koncki w Czerwiec 29, 2011, 13:30:34
Tylko, że to się da zastosować jedynie w widelcu amortyzowanym.
Eee, nie. Przecież można:
A) wspawać druga parę piwotów dla koła 20" do widelca 26"
B) Wspawać z przodu widelca druga parę haków dla koła 20" w widelcu 26".
Chodziło mi o to, że te konkretnie adaptery pasują tylko do widelca amortyzowanego. Za to bez żadnych przeróbek.
No tak trochę inaczej zrozumiałem, dzięki za sprostowanie :). Adaptery jakieś fabryczne czy robiłeś samemu?
Adapter wygląda na samoróbkę. Tu go trochę widać (zdjęcie było robione jeszcze zanim zostałem właścicielem tego roweru ;))
(http://images37.fotosik.pl/913/c473ec88693cabdam.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c473ec88693cabda)
Teraz juz nie używam tego adaptera, bo mam amora na 20 cali.
A co się ten gęś tak gapi na rower ? ;D
Gęś też chciał kupić rower, ale ja go ubiegłem :D