Forum miłośników rowerów poziomych

Forum miłośników rowerów poziomych => Techno => Wątek zaczęty przez: cruzbike w Styczeń 24, 2011, 16:52:38

Tytuł: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: cruzbike w Styczeń 24, 2011, 16:52:38
Witam. Zastanawia mnie, czy można bawić się żywicą poliestrową i włóknem szklanym w minusowych temperaturach ?  ???
Tytuł: Odp: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: adriansocho w Styczeń 24, 2011, 18:26:30
Raczej nie, ważnym parametrem żywicy jest jej lepkość, czyli właściwość, którą potocznie określamy, że coś jest rzadkie lub gęste. Im gęstsza żywica tym trudniej zwilża włókienka, z żywicy trudniej uciekają pęcherzyki powietrza. Pewnie da się skleić doraźnie to i owo, ale lepiej poczekać, albo przenieść się do pomieszczenia, gdzie jest powyżej 15 degC.
Tytuł: Odp: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: cruzbike w Styczeń 24, 2011, 18:50:11
hmm, tak też myślałem, no cóż dzięki  :)
Tytuł: Odp: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: sławek w Styczeń 24, 2011, 19:37:52
Cytat: cruzbike w Styczeń 24, 2011, 16:52:38
Witam. Zastanawia mnie, czy można bawić się żywicą poliestrową i włóknem szklanym w minusowych temperaturach ?  ???

  Na żywicy pisze by przechowywać ją w temperaturach dodatnich. Ponoć jak ją "przemrozisz" (np zostawisz na zimę w altance) to już "po ptokach"
  Kolega Koncki? wspominał o toksyczności żywic - a więc najlepiej kleić na dworze. Skoro na dworze, to raczej jak jest cieplej. Na mrozie za bardzo nie popracujesz, bo w łapach nie będziesz umiał pędzla utrzymać. :P
Tytuł: Odp: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: koncki w Styczeń 24, 2011, 21:00:39
To nie do końca tak, że najlepiej na dworze, bo najlepiej w dobrze wentylowanym i ciepłym pomieszczeniu. Ale wiadomo, że to nie zawsze możliwe. Sam z konieczności szpachlowałem niedawno karoserię w samochodzie na strychu pod nadmuchem z farelki.
Tytuł: Odp: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Styczeń 24, 2011, 22:04:31
A jak na strych wniosłeś samochód?  ::)
Tytuł: Odp: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: koncki w Styczeń 24, 2011, 22:15:02
No , niefortunnie sie wyraziłem. Wniosłem tylko nadkole  8)
Tytuł: Odp: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Styczeń 24, 2011, 22:23:36
Samochód na strych wnosi się po kawałku.  Całość, później, jest trochę ciężej znieść.
Tytuł: Odp: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: istrii w Styczeń 28, 2011, 09:46:37
Moim zdaniem, a mam trochę doświadczenia w żywicach, to najlepiej kleić w :
1. dobrze wentylowanym pomieszczeniu lub na dworze
2. przy suchym powietrzu, bo wilgoć w powietrzu ma także negatywny wpływ
3. gdy żywica jest ciepła, zaleca się aby niektóre z nich podgrzewać

Każda żywica jak jest przymrożona, to jest do wywalenia, bo już się nią nie da dobrze laminować.
No i trzeba także patrzeć na termin ważności. Niestety gdy żywica ma więcej niż rok, to też są problemy.

Dlatego ja czekam do wiosny z produkcją nowego istrii :) Może już na zlot bedzie gotowy
Tytuł: Odp: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: gemsi w Styczeń 28, 2011, 11:30:29
Cytat: istrii w Styczeń 28, 2011, 09:46:37
2. przy suchym powietrzu, bo wilgoć w powietrzu ma także negatywny wpływ

z tym suchym tez nie ma co przesadzac, znam historie czlowieka ktory budowal latem katamaran w garazu typu blaszak, bylo bardzo sucho i bardzo gorąco tak ze żywica wlewala sie w pory sklejki poszycia, rozwiązaniem bylo wstawienie do garazy nawilżacza, ale to był przypadek ekstremalny
Tytuł: Odp: Zabawa z żywicą
Wiadomość wysłana przez: tomek70 w Styczeń 28, 2011, 22:57:26
do pracy z żywicą szczególnie zawierającą styren potrzebna jest maska kategorii A1 taka z filtrem z węglem aktywnym ,maska taka kosztuje coś koło 100 zł razem z filtrami
pracuje w takiej jak malujemy w pracy farbami olejnymi czy lakierami poliuretanowymi nie polecam zabawy z żywica poliestrową nawet na dworze bez maski no chyba ze wije wiatr